Aktualności
Sport
12.03.2020

Co robić, żeby się chciało? - zdradza Michał Sokołowski

Zaczynając swoją przygodę z treningami, ważnym czynnikiem będzie nasza motywacja. To w zasadzie słowo klucz w temacie walki z samym sobą i przezwyciężaniem własnych słabości. Nie jest łatwo znaleźć w sobie odpowiednią dozę siły i samozaparcia, aby przezwyciężyć własne lenistwo. O tym, co zrobić, żeby się chciało? Zdradza trener RMF4RT Gladiators Michał Sokołowski.

Jak on to robi, że codziennie rano chce mu się biegać? Skąd ona bierze energię, żeby chodzić na treningi po pracy trzy razy w tygodniu? Czy te pytania brzmią znajomo? Zastanawiasz się czasem, skąd inni biorą motywację do realizacji swoich celów, w czasie gdy Tobie tak zwyczajnie się nie chce?

Odpowiedź jest prosta. Nikt nie ma tak silnego wpływu na Twoją motywację, jak Ty sam. Co prawda samo czytanie motywacyjnych wpisów na Instagramie pod zdjęciami wysportowanych trenerów i celebrytów typu: „Nigdy się nie poddawaj” daje niewiele, więc trzeba szukać innych sposobów. Jak możemy wpływać na samych siebie, żeby się motywować?

Z odpowiedzią przychodzi psycholog, dr Robert Dilts, który jest twórcą modelu neurologicznego, tzw. Piramidy Dilts’a. Piramida ta wyodrębnia 6 poziomów zawierających różne elementy. Im wyższy poziom, tym silniejszy wpływ na własną motywację.

Zacznijmy wędrówkę po motywacji od najniższego poziomu.

POZIOM I: Środowisko

Czyli odpowiedź na pytanie GDZIE? Tutaj znajduje się wszystko to, co nas otacza. Na tym poziomie są przedmioty, które pragniemy posiadać, sylwetka, o której marzymy, sprawność, do której dążymy. To wszystko bowiem obserwujemy w naszym otoczeniu i my też chcemy to mieć, jesteśmy do tego zmotywowani. Jednak czy ta motywacja jest już wystarczająco silna, by zrealizować cel?

POZIOM II: Zachowanie

Czyli odpowiedź na pytanie, CO ROBIĘ? Tutaj znajdują się wszystkie nasze działania. Chcę mieć piękne ciało, więc chodzę na siłownię. To kolejny poziom motywacji, ale jeżeli zamiast tego leżę na kanapie z pilotem w ręku, to oznacza, że zatrzymałem się na pierwszym poziomie motywacji i jest szansa, że jednak zabraknie motywacji, by osiągnąć cel.

POZIOM III: Umiejętności

Czyli odpowiedź na pytanie JAK? To miejsce na naszą wiedzę i kompetencje. Nie tylko chcę być sprawny i wytrzymały, nie tylko biegam, aby to osiągnąć - dodatkowo mam coraz większą wiedzę na temat poprawy wydolności i budowania kondycji. Moja motywacja jest coraz silniejsza.

POZIOM IV: Przekonania i wartości

Czyli odpowiedź na pytanie DLACZEGO? Tutaj jest miejsce na wszystko to, w co wierzymy i czym się kierujemy przy podejmowaniu decyzji. I tu zaczyna się zabawa z naszą motywacją. Jeżeli cel, który sobie stawiasz, jest zgodny z Twoimi najważniejszymi wartościami życiowymi, to będziesz bardziej zmotywowany, by go osiągnąć. Jeżeli na liście najważniejszych Twoich wartości jest przygoda i wyzwania, to będziesz zmotywowany do brania udziału w zawodach OCR i ciężkich treningów. Jeżeli jednak na szczycie tej listy jest spokój i bezpieczeństwo, to Twoja motywacja do treningów zatrzymała się na poprzednim poziomie.

POZIOM V: Tożsamość

Czyli odpowiedź na pytanie, KIM JESTEM, JAKA JEST MOJA ROLA na danym etapie życia? Ten poziom ma niesamowitą moc. Jeżeli moją odpowiedzią na to pytanie jest: „Jestem sportowcem” siła mojej motywacji do osiągania sukcesów sportowych jest niewspółmierna do tej z poziomu „Chciałbym mieć boskie ciało”. Jeżeli odpowiedź brzmi: „Jestem liderem” to z całą drużyną biorę udział w zawodach, wspierając każdego na trasie. Na tym poziomie nie mam żadnych problemów, aby zmotywować się, by zejść z kanapy i odłożyć pilota TV.  Nie jest to jednak szczyt motywacji...

POZIOM IV: Sens

Czyli odpowiedź na pytanie PO CO JESTEM? Z tego poziomu płynie najwyższy stopień motywacji. Nie przejmuj się jednak, jeżeli nie znasz odpowiedzi na to pytanie. Czasem nie znajdujemy jej do końca życia. Są jednak tacy, którzy odpowiedź znają i ta odpowiedź determinuje wszystkie ich działania. Przykładem są ci, którzy odpowiadają: „Jestem po to, by zdobywać to, co niezdobyte” i ryzykują wszystko, czasem także własne życie, aby zdobywać najbardziej niebezpieczne szczyty świata.

Nadal zastanawiasz się jak znaleźć w sobie motywację do realizowania własnych celów? Zacznij więc od odnalezienia aktualnego poziomu na drabinie i zastanów się, co możesz zrobić, by wejść na wyższy poziom.

Tekst powstał przy współpracy z trenerem RMF4RT Gladiators Michałem Sokołowskim z Poznania.

Nasza strona internetowa może przechowywać oraz uzyskiwać dostęp do informacji przechowywanej w urządzeniu użytkownika przy wykorzystaniu plików cookies (tzw. ciasteczek). Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na korzystanie przez naszą stronę z plików cookies, prosimy o zmianę ustawień przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności. Klikając przycisk „Wyrażam zgodę” lub korzystając z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki akceptują Państwo korzystanie z plików cookies.

Polityka Prywatności