Aktualności
Sport
06.08.2020

Wolf Race w Trzciance z zaręczynami Gladiatorów!

760 osób wystartowało w trzeciej edycji biegu OCR Wolf Race w Trzciance. Byli to zarówno dorośli, jak i dzieci oraz startujący w Nijnja Track, w tym liczna ekipa Gladiatorów. Trasa biegu wiodła wokół malowniczego jeziora Logo.

Dla dwóch osób należących do naszej społeczności, tegoroczny Wolf Race pozostanie niezapomnianym. Paweł Zimiński chwilę po ukończeniu biegu... oświadczył się Magdzie Ptak, która również brała udział w rywalizacji!

- Pomysł przyszedł dość spontanicznie, choć o zaręczynach myślałem już wcześniej. Wahałem sie trochę i zastanawiałem, czy nie lepiej oświadczyć się w bardziej intymnej sytuacji, ale stwierdziłem, że w takich okolicznościach będziemy to bardzo miło wspominać - wyjaśnił Paweł. 

Magdalena była bardzo zaskoczona, gdy jej chłopak uklęknął tuż za metą i wyciągnął pierścionek. - Byłam zmęczona po biegu i w pierwszej chwili pomyślałam, że to jakieś żarty. Powiedziałam: "Ty chory jesteś?" (śmiech). Byłam w szoku! Oczywiście powiedziałam: tak! Cieszę się, że Paweł oświadczył się w taki sposób, spontanicznie. 

 

 


Wracając do samego biegu, do pokonania było około 8 km z licznymi przeszkodami. Były to między innymi multiring i blisko kilometrowa przeprawa przez błoto. - W ten sposób wróciliśmy trochę do korzeni. Przygotowaliśmy też przeszkody techniczne, w tym kombinacje składające się z 2-3 przeszkód pod rząd. Chcieliśmy podnieść poprzeczkę i doświadczeni zawodnicy mówili, że trasa była wymagająca - powiedział Marcin Ćwirzeń, trener Gladiators i organizator Wolf Race.

Do Trzcianki nie przyjechali tylko "wyjadacze" biegów z przeszkodami, ale osoby, które po raz pierwszy brały udział w takich zawodach. - Trasa była wymagająca, z dużą liczbą przeszkód, w tym tych, w których trzeba wykorzystać siłę rąk. Podobało mi się też brodzenie w bagienku. Impreza była świetnie zorganizowana - uważa Gladiator Piotr Gzubucki, który dotychczas startował w biegach ulicznych.

- Dla mnie była to także okazja do poznania Gladiatorów spoza Czaplinka. Jestem w społeczności od lutego, ale przez koronawirus wcześniej nie było możliwości, by się spotkać. Czekam na kolejne eventy - dodaje Piotr.





Integracji Gladiatorów i biegaczy z innych drużyn sprzyjało after party na plaży przy jeziorze Logo, po zakończeniu rywalizacji. Dodajmy, że dzieci też miały swoje konkurencje OCR i startowały na dystansie od 900 m do 2,5 km.

Przeprowadzenie Wolf Race nie byłoby możliwe bez wsparcia licznej ekipy mieszkańców Trzcianki, w tym Gladiatorów, którzy mocno zaangażowali się w przygotowanie trasy i pomoc organizacyjną. Partnerami wydarzenia była firma Tarczyński oraz Gladiators by RMF4RT.

- Już teraz zapraszam na czwartą edycję Wolf Race w 2021. Tegoroczną uznaję za udaną, pogoda dopisała i dziękuję wszystkim za udział - zakończył Marcin Ćwirzeń.

Zobacz galerię zdjęć z Wolf Race: KLIK.

Wyniki Wolf Race: KLIK.


 

Nasza strona internetowa może przechowywać oraz uzyskiwać dostęp do informacji przechowywanej w urządzeniu użytkownika przy wykorzystaniu plików cookies (tzw. ciasteczek). Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na korzystanie przez naszą stronę z plików cookies, prosimy o zmianę ustawień przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności. Klikając przycisk „Wyrażam zgodę” lub korzystając z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki akceptują Państwo korzystanie z plików cookies.

Polityka Prywatności