Aktualności
Zdrowe żywienie
01.04.2020

Zdrowie na talerzu. Jak wspomóc odporność organizmu?

Jedzenie ma ogromny wpływ na nasze zdrowie oraz odporność. Na co zwracać szczególną uwagę układając jadłospis? Co powinno znaleźć się na talerzu, a czego unikać? Przygotowaliśmy kilka przydatnych wskazówek na temat odżywiania.

Na odporność organizmu wpływa wiele czynników, ale dobrze odżywione i aktywne ciało, lepiej radzi sobie z infekcjami. Odpowiednia flora bakteryjna naszych jelit ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i metabolizm.

Dzięki dobrym mikrobom (organizmy widoczne jedynie pod mikroskopem) szybciej zwalczamy patogeny (ciała obce), powodujące szereg chorób oraz stymulujemy nasz układ odpornościowy do efektywnej pracy i dbamy o prawidłowe funkcjonowanie mózgu. Mikroby pomagają też utrzymać szczupłą i zdrową sylwetkę.

W dobie pandemii koronawirusa należy zrobić wszystko, by wspomóc naszą odporność, a budowanie wartościowej mikroflory bakteryjnej jest jednym z najważniejszych jej elementów. Zróżnicowana dieta sprawia, że już po dwóch miesiącach możemy zauważyć korzystne zmiany w funkcjonowaniu organizmu – mniej przeziębień, więcej energii, bezproblemowo działający układ pokarmowy.

Bakterie i grzyby w naszych jelitach potrafią między innymi stymulować nasz układ immunologiczny, metabolizować spożyte związki chemiczne, zwiększając lub zmniejszając ich przyswajalność, czy też produkować dla nas wartościowe substancje, jak np. witaminę B12.
 

Co jeść, by dobroczynne mikroby chciały u nas zamieszkać?

Bardzo dobry wpływ na nasz organizm mają kiszonki, łatwo dostępne w naszej strefie klimatycznej. Ogórki kiszone, kapusta, zakwas z buraka – wszystko to pomoże zasilić nasze jelita w armię dobroczynnych mikrobów. Tematem powinny zainteresować się osoby będące na redukcji – kiszenie zmniejsza zawartość cukru, a co za tym idzie, również kaloryczność produktów. Proces fermentacji dodatkowo zwiększa zawartość witamin i mikroelementów. Warto jeść kiszonki codziennie, choć początkowo w mniejszych ilościach. Organizm potrzebuje czasu, aby się przystosować do nowego pożywienia, szczególnie jeśli do tej pory nie jedliście żadnych kiszonych produktów. Zbyt duża ilość zaowocuje długim pobytem w toalecie i bólem brzucha.

Kolejną super odżywką dla zdrowia, jest błonnik. Znajdziemy go w pełnoziarnistych produktach, kaszach, otrębach, nasionach roślin strączkowych czy świeżych i suszonych warzywach oraz owocach. Dzięki błonnikowi te dobre kolonie bakterii, czują się syte i chętnie się namnażają, zwiększając naszą odporność. Błonnik jest oporny na działanie naszych enzymów trawiennych, jednak wiążąc wodę, pęcznieje w żołądku, powodując uczucie sytości na dłużej — to sprawia, że nie jemy więcej, niż potrzebujemy. Jak ze wszystkim, z błonnikiem też nie wolno przesadzać — zbyt duża ilość powoduje wzdęcia i boleści. 14 g to optymalna, dzienna dawka dla osoby dorosłej. Jedząc produkty różnorodne, naturalnie bogate w błonnik, na pewno nie przekroczymy tej granicy.

Do zdrowej diety, warto włączyć również naturalny, poddany fermentacji nabiał. Kefir, czy zsiadłe mleko są bogatym źródłem probiotyków, które dzielnie walczą z zaburzeniami układu trawiennego czy zakażeniami rotawirusowymi. Uszczelniają bariery jelitowe, nie pozwalając toksynom przenikać do krwi, a przy okazji są niskokaloryczne i orzeźwiające.
 


 

Co jeszcze powinno gościć często na naszych talerzach?

Migdały, orzechy czy gorzka czekolada (ziarno kakaowca), są bogatym źródłem polifenoli, które mają działanie przeciwutleniające i chroniące przed chorobami układu krążenia. Bogactwo witamin, mikroelementów i dobrych tłuszczy, też nie jest bez znaczenia. Wspomniane produkty świetnie zastępują niezdrowe przekąski, np. chipsy i słodycze, ale ze względu na wysoką kaloryczność trzeba jeść je z umiarem. Mała paczka migdałów to około 500kcal, więc jeśli mało się ruszamy, taki posiłek pójdzie w boczki.

Co może zaszkodzić naszej mikroflorze jelitowej?

Pozytywne mikroby nie lubią wysoko przetworzonej żywności — słodyczy, fast foodów, chipsów i napojów gazowanych. Obróbka technologiczna w zakładach przemysłu pozbawia żywność sporej wartości odżywczej. Nasz organizm przyjmuje dużo kalorii, ale wciąż odczuwa głód. Nie dostarczając odpowiedniej ilości witamin, mikroelementów czy błonnika, nasze organy nie funkcjonują najlepiej, a dobre bakterie w jelitach umierają z głodu. Jedząc wysoko przetworzoną żywność, na własne życzenie pozbawiamy się naturalnego wsparcia ochrony przed patogenami, które w sytuacjach stresujących atakują ze zdwojoną siłą.
 


Zastosowanie antybiotyków okazało się krokiem milowym w leczeniu zakażeń bakteryjnych, ale stosowanie ich ma także negatywne konsekwencje. Zabijając patogeny, zabijają również dobre mikroby, wyjaławiając tym samym nasze jelita. Dlatego stosując antybiotyki, trzeba wspierać się probiotykami — zawsze konsultując się z lekarzem. Na rynku jest wiele suplementów diety lub leków probiotycznych. Warto zapytać swojego lekarza o te drugie – suplementy diety nie przechodzą tak restrykcyjnych badań, jak leki, więc jego wymieniony skład, nie zawsze pokrywa się ze składem rzeczywistym.

Mikroflora bakteryjna jelit to bardzo obszerny zakres wiedzy, dlatego dla ciekawych, kilka tytułów literackich, pozwalających zgłębić temat w łatwej, przystępnej formie dla każdego:

Historia wewnętrzna. Jelita  Giulia Enders

Zdrowie zaczyna się w brzuchu — Erica Sonnenburg, Justin Sonnenburg

Cicha władza mikrobów — Alanna Collen

Nasza strona internetowa może przechowywać oraz uzyskiwać dostęp do informacji przechowywanej w urządzeniu użytkownika przy wykorzystaniu plików cookies (tzw. ciasteczek). Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na korzystanie przez naszą stronę z plików cookies, prosimy o zmianę ustawień przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności. Klikając przycisk „Wyrażam zgodę” lub korzystając z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki akceptują Państwo korzystanie z plików cookies.

Polityka Prywatności